Witaj na stronie z moimi autorskimi tekstami

Znajdziesz tu refleksje i analizy poświęcone funkcjonowaniu psychiki, relacjom oraz wewnętrznym konfliktom. Powstają one w oparciu o moją wiedzę specjalistyczną i wieloletnie doświadczenie kliniczne oraz obserwacje otaczającego świata.

Celem tych tekstów jest pomaganie w lepszym rozumieniu tego, co bywa niejasne, trudne lub sprzeczne wewnętrznie oraz w nadawaniu znaczenia doświadczeniom, które często pozostają bez słów. Mogą one towarzyszyć w procesie oswajania własnych przeżyć i czasem stać się punktem wyjścia do rozmowy terapeutycznej. Publikowane treści nie zastępują psychoterapii. Jeśli podczas lektury pojawi się w tobie potrzeba rozmowy o własnym doświadczeniu, zapraszam do umówienia konsultacji.

Witaj na stronie z moimi autorskimi tekstami.

Znajdziesz tu refleksje i analizy poświęcone funkcjonowaniu psychiki, relacjom oraz wewnętrznym konfliktom. Powstają one w oparciu o moją wiedzę specjalistyczną i wieloletnie doświadczenie kliniczne oraz obserwacje otaczającego świata.

Celem tych tekstów jest pomaganie w lepszym rozumieniu tego, co bywa niejasne, trudne lub sprzeczne wewnętrznie oraz w nadawaniu znaczenia doświadczeniom, które często pozostają bez słów. Mogą one towarzyszyć w procesie oswajania własnych przeżyć i czasem stać się punktem wyjścia do rozmowy terapeutycznej. Publikowane treści nie zastępują psychoterapii. Jeśli podczas lektury pojawi się w tobie potrzeba rozmowy o własnym doświadczeniu, zapraszam do umówienia konsultacji.

Tematy artykułów

Ładowanie tagów...

Tematy artykułów

Ładowanie tagów...

Archiwum bloga

Filtr: zdrowie psychiczne

Gdy świat się rozpada. Jak radzić sobie z kryzysem psychicznym bliskiej osoby?

Poważny kryzys psychiczny rzadko bywa „prywatną sprawą” tylko jednej osoby. To raczej gwałtowny wstrząs, który uderza w cały system rodzinny, unieważniając dotychczasowe zasady i burząc poczucie bezpieczeństwa. Najtrudniejszy jest jednak moment, w którym chory odrzuca pomoc i neguje własny stan. Wówczas nawet najbardziej logiczne argumenty stają się nieskuteczne i rozbijają się o mur objawów.

Co zrobić, gdy bliska osoba przestaje przypominać siebie, a Ciebie zaczyna przytłaczać uczucie bezradności?

Ten artykuł powstał z myślą o tych, którzy stoją w cieniu cudzej diagnozy. O rodzicach, partnerach i rodzeństwie, którzy mierzą się z lękiem na izbach przyjęć i dręczącym pytaniem: „czy ja również zachoruję?”.

To tekst o tym, jak zachować własną stabilność w obliczu cudzego rozpadu. Nie obiecuję w nim magicznych rozwiązań, ale daje rzetelną wiedzę i psychoanalityczne spojrzenie na mechanizmy kryzysu. Znajdziesz tu wskazówki, jak budować dialog w sytuacjach granicznych oraz gdzie szukać oparcia dla siebie.

Czytaj więcej →

Cyfrowy substytut obecności. Psychoterapia w dobie algorytmów

Dostęp do drugiego człowieka staje się towarem luksusowym. W cieniu niewydolnego systemu ochrony zdrowia rośnie nowa obietnica: algorytm jako powszechny, tani i zawsze dostępny „agent-terapeuta”. Technologia uwodzi nas wizją relacji idealnej – całkowicie karmiącej, bezpiecznej i pozbawionej ryzyka rozczarowania.

Jednak z perspektywy klinicznej to, co oferuje sztuczna inteligencja, jest zaprzeczeniem mechanizmów, które faktycznie leczyły przez dekady. Czy środowisko z płynnymi granicami i wolne od frustracji jest zdolne do zainicjowania realnej zmiany?

Nie oznacza to, że technologia w gabinecie jest wyłącznie błędem. Właściwie ukierunkowane AI posiada ogromny potencjał jako narzędzie wspierające – zdolne do monitorowania postępów czy odciążenia terapeuty w zakresie psychoedukacji. Prawdziwe ryzyko pojawia się nie wtedy, gdy algorytm wspiera specjalistę, lecz gdy staje się dla pacjenta jedynym punktem odniesienia. Niniejszy tekst to próba wyznaczenia granicy między technologicznym usprawnieniem a „pustą walidacją”, która zamiast leczyć, może wtórnie traumatyzować.

Czytaj więcej →

Między obecnością a nieobecnością: jak melancholia kształtuje nasze relacje

Czy zdarza Ci się tęsknić za czymś, czego nie potrafisz nazwać? Być w relacji, a jednocześnie czuć się samotnie?

W artykule „Między obecnością a nieobecnością: jak melancholia kształtuje nasze relacje” przyglądam się temu, jak nierozpoznana strata wpływa na wybory partnerów, sposób przeżywania bliskości i powtarzanie bolesnych wzorców. Od „Wichrowych Wzgórz” Emily Brontë, przez koncepcję „martwej matki” André Greena, aż po współczesne rozumienie melancholii w psychoterapii – to próba uchwycenia przestrzeni, w której trudno być naprawdę „tu i teraz”.

To tekst o tęsknocie, która nie mija, o relacjach zawieszonych między pragnieniem a lękiem i o możliwości odzyskiwania siebie poprzez uznanie straty.

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, dlaczego czasem trwamy w tym, co boli – zapraszam do lektury.

Czytaj więcej →

Kiedy niewidziane staje się słyszane. O odnajdywaniu własnego głosu.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie otworzyło właśnie dwie wystawy – „Kwestia kobieca” oraz „Miasto kobiet”. Obie kierują naszą uwagę na to, jak wiele kobiecych historii pozostawało przez stulecia niesłyszanych, nawet wtedy, gdy współtworzyły kulturę i społeczną wyobraźnię.

Choć ostatnie dekady przyniosły znaczący wzrost siły kobiecego głosu, echo tej niewidzialności nadal wybrzmiewa. Nie dotyczy ono wyłącznie świata sztuki. Przenika język, edukację, politykę i codzienne interakcje. Jak pokazuje wiele europejskich oraz polskich badań i analiz [1-7], kobiety wciąż pozostają wyraźnie niedoreprezentowane w biznesie, organach decyzyjnych i przestrzeni opiniotwórczej. Rzadziej są cytowane jako autorytety. Częściej natomiast doświadczają przerywania wypowiedzi i podważania kompetencji, a ich myśli bywają doceniane dopiero wtedy, gdy wypowie je mężczyzna.

Kontekst ten dodatkowo wzmacniają utrzymujące się tradycyjne poglądy o rolach płciowych. Te przekonania mogą tworzyć presję zarówno wobec dziewcząt, jak i chłopców. Męskość zamienia się w niestabilny status społeczny, który łatwo można utracić i który wymaga nieustannego potwierdzania. To zaś sprzyja powstawaniu takich zjawisk społecznych, jak „szon patrol”. Agresywne narzucanie dziewczętom norm zachowania, odzwierciedla nie tylko asymetrię społeczną, lecz także kruchość pozycji, o które młodzi mężczyźni próbują zabiegać [8].

W rezultacie tej podwójnej dynamiki (obaw przed znikaniem i presji potwierdzania swojej obecności) obie strony tracą swój głos. Kobiety widząc, że ich kompetencje bywają oceniane jako mniej wiarygodne, czują się zmuszone do wkładania dodatkowego wysiłku, by móc zostać potraktowane poważnie. To prowokuje do budowania fasadowego wizerunku, budzącego z czasem poczucie bycia oszustką. Równocześnie, wielu mężczyzn doświadcza rosnącej niepewności względem własnej roli społecznej, co może być odczuwane jako zagrożenie [8, 9]. Tym samym skłaniając ich do usztywnienia swoich postaw i myśli. Wówczas kwestia bycia usłyszanym staje się przestrzenią wspólnego napięcia i może prowadzić do nasilania postaw obronnych. Trudno jest słuchać siebie, gdy człowiek zaabsorbowany jest oporem przed „innym”. A i innych też wówczas nie sposób dobrze usłyszeć.

Na tym tle projekty prezentowane w Muzeum Sztuki Nowoczesnej zyskują szczególny rezon. Choć skupiają się na doświadczeniach kobiet, wydobywają pytania o uniwersalnym znaczeniu: co sprawia, że nasz głos zostaje usłyszany, co nadaje mu siłę, a co sprawia, że milknie? Niniejszy artykuł jest próbą odpowiedzi na to pytanie i refleksji nad tym, jak możemy odnajdywać swój wewnętrzny głos.

Czytaj więcej →

Świat chce natychmiast, psychika potrzebuje czasu

„Nie wszystko musi być od razu zrozumiałe. Najpierw trzeba to poczuć.”
(Tove Jansson, „Dolina Muminków w listopadzie”)

Współczesność codziennie stawia nas w obliczu przeciążenia informacyjnego, konieczności szybkiego podejmowania licznych decyzji oraz presji stałej dostępności i ekspozycji na ocenę społeczną. Natłok bodźców może realnie przekraczać indywidualne możliwości samoregulacji, prowadząc do poczucia rozbicia i przytłoczenia. W tej atmosferze zanika dodający otuchy głos „dasz radę”, pozwalający mierzyć się z tym, co frustrujące, a w jego miejsce pojawia się komunikat zachęcający do ucieczki „nie musisz, jeśli nie chcesz”.

Nowoczesne technologie dostarczają szerokiego repertuaru narzędzi pozwalających na unikanie niewygodnych uczuć. Smartfony, Internet, liczne aplikacje i sztuczna inteligencja umożliwiają natychmiastowe wykonywanie zadań, które dawniej wymagały czasu, cierpliwości i zdolności tolerowania braku. Uczą reagowania na napięcia szybciej, niż zdążymy je świadomie poczuć czy zrozumieć. Zamieniają frustrację i dyskomfort w sygnał alarmowy do ewakuacji tego, co trudne. Konsekwencją jest narastające pragnienie odcięcia się od uczuć, znieczulenia, „odmóżdżenia”.

Poszukiwanie ulgi, gratyfikacji czy potwierdzeń odbywa się coraz częściej w przestrzeni cyfrowej, w której trudno jest odróżnić autentyczność od pozoru, a rzeczywistość od symulakrum [1]. Nic więc dziwnego, że pomimo niespotykanej wcześniej dostępności narzędzi komunikacyjnych, badania [2] wskazują na systematyczny wzrost poczucia samotności i alienacji. Coraz mniej mamy w sobie zgody na bycie w procesie, w zawieszeniu i niepewności, na wahanie się czy stopniowe dochodzenie do czegoś nowego.

Poniższy artykuł zaprasza do zatrzymania się przy tym, co niewygodne i zaciekawienia, co kryje się pod dyskomfortem i czego tak naprawdę nie potrafimy wytrzymać oraz z czego to może wynikać.

Czytaj więcej →

Supportive housing as a space for container and contained

In the latest issue of Psychotherapy my article has been published, encouraging readers to view supported housing as a space for an encounter between the container and the contained.

In the past, such housing served as an asylum that separated the individual from their surroundings. Today, it represents an attempt to provide care that goes beyond hospitalization itself. Supported housing can take various forms, drawing on different understandings of illness, the capacities of the person who is unwell, and the assumptions made about the aims of the care provided. In the article, I explore how supported housing can become a tool for working with group dynamics and transference–countertransference processes.

I encourage you to have a look!

Czytaj więcej →

Mieszkanie chronione jako spotkanie pomieszczającego i pomieszczanego

W najnowszym numerze czasopisma Psychoterapia ukazał się mój artykuł zachęcający do spojrzenia na mieszkania chronione jako miejsce spotkania pomieszczającego i pomieszczanego.

Dawniej pełniły one rolę azylu odseparowującego jednostkę od otoczenia. Dziś stanowią próbę zapewnienia opieki wykraczającej poza samą hospitalizację. Mogą przybierać różne formy, bazując na odmiennych sposobach rozumienia choroby, możliwości chorego oraz założeniach przyjmowanych względem celu udzielanej opieki. W artykule przyglądam się, jak mieszkania chronione mogą stać się narzędziem pracy z dynamiką grupową i procesami przeniesieniowo-przeciwprzeniesieniowymi.

Zapraszam do lektury!

Czytaj więcej →

Mieszkania Chronione – Idea powstania

Mieszkanie chronione dla osób z doświadczeniem poważnego kryzysu psychicznego zaczęto tworzyć w drugiej połowie ubiegłego wieku. Początkowo miały one stanowić alternatywę wobec azylowego modelu leczenia oraz przeciwdziałać procesowi inwalidyzowania chorobą psychiczną, a także obniżać ryzyko bezdomności i przestępczości. Z czasem zaczęto dostrzegać znaczenie ciągłości opieki psychiatrycznej jako czynnika ułatwiającego powrót do zdrowia psychicznego i zmniejszającego wskaźniki ponownej hospitalizacji (Rog i in, 2014, Harris i in, 2019). Integrując opiekę instytucjonalną i oddziaływania środowiskowe, zaoferowano takie towarzyszenie osobie w kryzysie, które umożliwia zachowanie dialogu pomiędzy potrzebą wsparcia oraz poszanowaniem autonomii.

Czytaj więcej →

Obraz własnego ciała i sposób jego doświadczania u osób z doświadczeniem Schizofrenii

Zaburzenia w doświadczaniu własnego ciała to nie tylko ciekawostka kliniczna, lecz jeden z kluczowych objawów schizofrenii oraz wczesnych predyktorów choroby. Choć literatura opisuje wiele przypadków takich doświadczeń, wciąż brakuje spójnych modeli, które pomogłyby je zrozumieć.

W 2016 roku w czasopiśmie Current Psychology ukazał się artykuł „Body Image and Body Experience Disturbances in Schizophrenia: an Attempt to Introduce the Concept of Body Self as a Conceptual Framework”, którego autorami są prof. UAM dr hab. Olga Sakson-Obada, dr Daniel Pankowski, prof. Marek Jarema oraz ja.

W publikacji opisano koncepcję ja cielesnego, która przedstawia relację człowieka z jego własnym ciałem jako trójwymiarową strukturę obejmującą funkcje (percepcję, interpretację i regulację doznań), poczucie tożsamości cielesnej oraz reprezentacje, czyli obraz ciała.

Wyniki przeprowadzonego badania wskazywały, że różnice pojawiają się przede wszystkim w zakresie percepcji, interpretacji i regulacji doznań cielesnych, a także w poczuciu tożsamości cielesnej i akceptacji płci biologicznej. Co istotne, zaburzenia te wiązały się z nasileniem objawów pozytywnych oraz liczbą hospitalizacji z innych przyczyn medycznych. Wyniki sugerowały również, że w schizofrenii większą rolę odgrywa zaburzenie doświadczenia ciała niż obrazu ciała. W efekcie błędnej interpretacji sygnałów cielesnych może dochodzić do poszukiwania pomocy medycznej poza psychiatrią.

Artykuł dostępny jest w j. angielskim.

Czytaj więcej →