
Timszel, czyli możesz. O zawiści, winie i możliwości wyboru
Czy zdarza Ci się czasem przyłapać na myślach, uczuciach czy impulsach, o których wstydzisz się powiedzieć głośno? Na przejawach zawiści, nagłym gniewie, chęci odwetu albo poczuciu satysfakcji, gdy komuś podwinie się noga? Niekiedy próbując uciec przed surowym wewnętrznym głosem wybieramy rozwiązania, które jeszcze bardziej zanurzają nas w wewnętrznym zamęcie i poczuciu winy. Jak się z tego wydobyć?
W najnowszym artykule, sięgając po serialową adaptację powieści „Na wschód od Edenu” Johna Steinbecka, przyglądam się dynamice popędów i poczucia winy oraz rozwiązaniu, które oferuje hebrajskie słowo „timszel”, czyli możesz.












